Why Not Everyone Should Sleep with a White Noise Machine

By Markham Heid

June 4, 2019 6:00 AM EDT

Dla tych, którzy szukają bezpiecznych, nielekowych środków wspomagających sen, maszyny dźwiękowe są popularnym wyborem. Sondaż National Sleep Foundation z 2012 roku wykazał, że 5% Amerykanów śpi z „kondycjonerem dźwięku”, który jest terminem zbiorczym dla wentylatora, aplikacji telefonicznej lub innego urządzenia wytwarzającego hałas.

Michael Grandner, dyrektor Programu Badań nad Snem i Zdrowiem na Uniwersytecie Arizony, mówi, że „koc dźwiękowy”, który tworzą, jest ratunkiem, jeśli mieszkasz przy ruchliwej ulicy lub gdziekolwiek indziej, gdzie głośny hałas nocny jest powszechny. Ale nawet jeśli twoja sypialnia jest pin-drop ciche, maszyny dźwiękowe mogą być pomocne, jeśli jesteś typem osoby niepokojony przez całkowitą nieobecność hałasu, lub jeśli jesteś lekki śpiący, który budzi się z nawet najbardziej miękki sound.

Badania wspierają pomysł, że trochę dźwięk tła może pomóc ludziom dostroić się do zakłócających sen skrzypień lub clatter. W niewielkim badaniu z 2005 roku, opublikowanym w czasopiśmie Sleep Medicine, naukowcy wystawili śpiochów na działanie nagranych dźwięków szpitalnych z lub bez maszyny emitującej biały szum. Ich analiza fal mózgowych osób śpiących wykazała, że ci, którzy spali z maszyną emitującą biały szum, byli prawie niezakłóceni przez dźwięki szpitalne, podczas gdy pobudzenia do snu były częste wśród tych, którzy spali bez białego szumu.

Jest też tak zwany „różowy szum” i „brązowy szum”, które mogą brzmieć podobnie do białego szumu, ale mają inne podstawowe właściwości akustyczne. Podczas gdy biały szum składa się z mniej więcej równej mieszanki dźwięków o niskiej, średniej i wysokiej częstotliwości, różowy szum i brązowy szum w większym stopniu podkreślają tony o niskiej częstotliwości. Grandner opisuje różowy szum jako syczenie, podczas gdy brązowy szum jest bardziej szumem. Biały szum mieści się gdzieś pomiędzy, mówi.

Badanie z 2012 roku w Journal of Theoretical Biology wykazało, że ludzie cieszyli się bardziej stabilnym, wysokiej jakości snem, gdy byli narażeni na różowy szum, w przeciwieństwie do ciszy. Również badanie z 2017 roku z Northwestern University wykazało, że „pamięć zależna od snu” wyniki poprawiły się wśród starszych dorosłych po tym, jak spali z różowym szumem szumiącym w uszach. Nie ma zbyt wielu badań snu na brązowym szumie, ale Grandner mówi, że jest to ten, który sam preferuje.

Choć firmy, które produkują i sprzedają te maszyny hałasu – czy robią różowy szum, brązowy szum, biały szum, czy inne dźwięki – robią wielką sprawę z tego rodzaju ustaleń, eksperci mówią, że wszystkie te badania są wstępne. „Bardziej ostateczne badanie byłoby dość kosztowne i nikt nie był skłonny do finansowania jednego,” Grandner says.

„I don’t think there’s enough evidence yet to say one type is better than another,” says Michelle Drerup, a sleep psychologist at the Cleveland Clinic. Ona nie wie o żadnych badaniach, które bezpośrednio porównują różowy szum do białego szumu pod względem ich wpływu na sen. „Z rozmów z moimi pacjentami wiem, że niektórzy ludzie wolą naturalne dźwięki, takie jak burza lub szum wody, podczas gdy inni nie chcą dźwięku, do którego mogą przypisać obraz” – mówi. Jeszcze inni uważają wszystkie te hałasy za pogarszające, dodaje.

W oparciu o istniejące badania, optymalny rodzaj dźwięku dla snu sprowadza się do osobistych preferencji. „To wszystko zależy od osoby”, mówi Grandner

Dla niektórych, optymalny dźwięk może być żaden. „Biologicznie nie potrzebujesz tego do snu”, mówi, „a jeśli używasz go każdej nocy, możesz tak się do niego przyzwyczaić, że nie możesz bez niego zasnąć”. Porównuje on te maszyny dźwiękowe zarówno do „kuli”, jak i formy uzależnienia psychologicznego – choć stosunkowo nieszkodliwego. Jego zdaniem korzyści płynące z zastosowania urządzenia dźwiękowego mogą przewyższyć te minusy. Ale jeśli hałas w tle lub cisza nie jest źródłem problemów ze snem, możesz chcieć pomyśleć dwa razy, zanim dodasz maszynę dźwiękową do swojej rutyny snu.

Inni eksperci od snu zgadzają się z tym. „Nie polecałbym komuś, chyba że zgłasza trudności z hałasami z zewnątrz lub jakimś rodzajem zakłóceń środowiskowych” – mówi Drerup. „Niektórzy ludzie rozwijają te rytuały, w których myślą, że muszą mieć coś lub nie mogą spać, lub stają się niespokojni, gdy tego nie ma, a to obejmuje .”

Jedna rzecz, którą Grandner radzi dla każdego i wszystkich: nie śpij z włączonym telewizorem. „To zbyt duża zmienność”, mówi o dźwiękach emitowanych przez telewizory. Niezależnie od tego, czy wrażliwy na hałas śpiący preferuje wentylator, maszynę dźwiękową, czy aplikację odgłosów natury, ważne jest, aby dźwięki otoczenia były przewidywalne i spójne.”

Skontaktuj się z nami pod adresem [email protected]

.