„Wciąż pamiętam dzień, w którym mój mózg pękł”

Byłem na parkingu supermarketu w Walii, w moich wczesnych nastolatkach, na wakacjach u dziadków. Był to czas wycieczek na plażę, bezgranicznych walijskich ciast i kanapek z masłem orzechowym i dżemem. Ale nie wszystko było w porządku. W mojej głowie szykowała się burza.

Reklama

Miałam obsesyjne myśli odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko nie spałem w nocy, martwiąc się, że dom spłonie, albo że coś strasznego stanie się mojej rodzinie, jeśli nie odprawię swojego rytuału modlitw. Pamiętam, że pewnego razu, siedząc w kościele, stopniowo utwierdzałem się w przekonaniu, że mężczyzna stojący za mną chce mnie zabić.

Ale tego szczególnego dnia, bez wyraźnego powodu, coś się zmieniło. Przełącznik został przestawiony wewnątrz mojego mózgu. Pojawił się biały szum. Stałem się bardzo świadomy swoich własnych procesów myślowych, a moja głowa bolała. Jak milion małych ptaków dziobiących wnętrze mojej czaszki, mój umysł zaczął brzęczeć powtarzającymi się myślami – myślami, dla których zrobiłbym wszystko, żeby ich nie mieć. Mój mózg utknął.

Nie zdawałem sobie wtedy z tego sprawy, ale to był początek zaburzenia obsesyjno-kompulsywnego (OCD). Z dala od medialnych stereotypów o starannie zorganizowanych kolekcjach płyt CD i nieskazitelnie czystych szufladach na skarpetki, nie otrzymałem diagnozy aż do trzydziestki. W tych latach, nie mogąc wyjaśnić, co dzieje się w mojej głowie, moje zdrowie psychiczne pogrążyło się w otchłani, o której istnieniu nie miałam pojęcia. Okazało się jednak, że nie byłam sama. Istnieje cały świat ludzi, którzy są torturowani przez swoje myśli, boją się uzyskać pomoc i nie są w stanie powiedzieć o tym nawet własnej rodzinie. Oto jak naprawdę wygląda życie z OCD.

Just a thought?

Przeciętny człowiek ma dziesiątki tysięcy myśli każdego dnia. Większość z nich jest dość przyziemna i zwyczajna, ale biorąc pod uwagę ilość myśli przepływających przez nasz mózg, nie jest zaskoczeniem, że czasami pojawiają się dziwne, a nawet niepokojące myśli, które wydają się pochodzić znikąd. Przechodzisz przez most i nagle myślisz o tym, żeby z niego skoczyć. Trzymasz w ramionach noworodka i wyobrażasz sobie, że zrzucasz go ze schodów. Wchodzisz do wyciszonej katedry i masz nagłą ochotę przeklinać na cały głos.

Psychologowie nazywają to „natrętnymi myślami”, a badania wykazały, że każdy je ma. „Kiedy zapytaliśmy ludzi, czy doświadczają tego rodzaju myśli, 93 procent odpowiedziało, że tak” – mówi prof. Paul Salkovskis, profesor psychologii klinicznej i nauk stosowanych na Uniwersytecie w Bath. „W badaniu uzupełniającym próbowaliśmy przeprowadzić wywiad z tymi, którzy twierdzili, że nie, a oni nie chcieli z nami rozmawiać. Jestem tak przekonany, jak to tylko możliwe, że prawdziwa liczba wynosi 100 procent.”

Salkovskis wierzy, że jesteśmy hardwired, aby mieć te myśli. „Natrętne myśli to sposób naszego mózgu na radzenie sobie z niepewnymi okolicznościami, które mieliśmy przez całą naszą ewolucję”, mówi. „Myśli będą przychodzić do naszych umysłów, które są luźno związane z tym, co dzieje się wokół nas – niektóre z nich będą dobrymi pomysłami, a niektóre będą złe”. Zgodnie z tym poglądem, natrętne myśli są częścią wbudowanego w nasz mózg systemu rozwiązywania problemów – dosłownego mechanizmu burzy mózgów, który został zaprojektowany, aby utrzymać nas przy życiu. Podobnie jak nasz starożytny przodek, w obliczu tygrysa, może mieć myśli o ucieczce (dobry pomysł) lub próbuje zaprzyjaźnić się z nim (zły pomysł), więc nasze mózgi dziś stale wymyślają pomysły, aby pomóc nam zrozumieć nasze otoczenie – pomysły, które mogą być pomocne, dziwne, lub po prostu przerażające.

Większość ludzi jest w stanie odrzucić nieprzydatne myśli natrętne tak szybko, jak się pojawiają. Jednak osoba cierpiąca na OCD nie jest w stanie ich zignorować. Zinterpretuje je jako mówiące coś fundamentalnego o tym, kim jest. Co jeśli jestem zagrożeniem dla siebie? Co jeśli skrzywdzę to dziecko? Co jeśli jestem zła?

© Sam Falconer

Nie minęło wiele czasu zanim moje OCD zaczęło się rozwijać. Na tym parkingu, mój mózg zaczął wypuszczać obsesyjne myśli na temat mojej seksualności. Zacząłem ciągle obsesyjnie zastanawiać się, czy jestem gejem, do tego stopnia, że sprawdzałem swoją atrakcyjność w stosunku do każdej osoby, którą widziałem. Na tym etapie myślałem, że to tylko ja zmagam się z moją seksualnością, ale kiedy miałem 20 lat, sprawy przybrały o wiele mroczniejszy obrót.

Moje natrętne myśli zaczęły mnie przekonywać, że jestem okropną, złą osobą. Chodziłem po ulicy, bojąc się spotkać oczy ludzi, na wypadek gdybym miał straszną potrzebę. Gdybym używała noża, martwiłabym się, że nagle stracę kontrolę i kogoś zadźgam. Gdybym zobaczył w wiadomościach seryjnego mordercę, martwiłbym się, że sam się w niego zamienię. Gdybym zobaczył dziecko na ulicy, miałbym natrętne myśli, że zmienię się w pedofila.

To była tortura psychiczna. OCD znane jest jako „choroba zwątpienia”, ponieważ sprawia, że kwestionujesz wszystko. Powoli niszczy twoje poczucie tożsamości, a każda godzina snu pochłonięta jest niechcianymi myślami. Pojawiły się u mnie ostre stany lękowe, depresja i osłabiające bóle głowy. Nawet pójście do sklepu stało się męką, ponieważ jedna natrętna myśl mogła doprowadzić mój niepokój do punktu krytycznego. To było jak życie dwoma życiami naraz, a bywały dni, kiedy chciałem zasnąć i już się nie obudzić.

© Sam Falconer

Anatomia choroby

Przez ponad 15 lat byłem w szponach OCD. Ale jest nas tam wielu. Jest to choroba, która dotyka około 12 na każde 1000 osób – to prawie 800 000 osób w samej Wielkiej Brytanii – ale często jest źle rozumiana jako trywialne dziwactwo osobowości lub zamiłowanie do porządku i czystości (patrz „5 mitów o OCD”, poniżej).

OCD może występować w wielu postaciach, ale zawsze według tego samego schematu. Najpierw pojawia się niechciana myśl (może to być również obraz lub potrzeba). Jest to „obsesyjna” część zaburzenia. OCD może przywiązać się do niemal każdego tematu, ale powszechne są myśli o szkodzie (sobie lub innym), samobójstwie, skażeniu, chorobie, bluźnierstwie, zakazane myśli seksualne oraz obsesje na punkcie związków i seksualności.

Natrętna myśl powoduje niepokój, więc osoba cierpiąca czuje się zmuszona do zrobienia czegoś, aby go złagodzić. Jest to „kompulsywna” część zaburzenia i może obejmować mycie, sprawdzanie, liczenie, powtarzanie frazy, modlitwę, przeglądanie rzeczy w myślach („ruminacja”) lub cały szereg innych mechanizmów radzenia sobie. Zachowania te mogą mieć charakter fizyczny lub (jak w moim przypadku) czysto wewnętrzny, niewidoczny dla wszystkich poza osobą cierpiącą. Ta zinternalizowana forma OCD jest często nazywana „Pure-O” (czysto obsesyjne OCD), ale jest to trochę błędne określenie, ponieważ kompulsje są nadal bardzo zaangażowany – są one po prostu dzieje się pod powierzchnią.

Gdy przymus jest wykonywana, będzie mieć tylko tymczasowy efekt. Wkrótce pojawi się inna myśl lub wyzwalacz, a kompulsje znów się nasilą, ponieważ osoba cierpiąca będzie próbowała uspokoić stale rosnący niepokój. Jest to błędna pętla, która łatwo może wymknąć się spod kontroli. Nic dziwnego, że osoby cierpiące na OCD są 10 razy bardziej skłonne do odebrania sobie życia.

© Sam Falconer

Opracowałem wiele sposobów radzenia sobie z lękiem. Przez cały dzień, każdego dnia, monitorowałem swoje myśli. Jeśli miałem taką, którą uważałem za „złą”, natychmiast musiałem pomyśleć o „dobrej”, aby jej przeciwdziałać, albo zmagałem się z tą myślą, dopóki nie byłem pewien, że nic nie znaczy. Monitorowałbym moje wyrazy twarzy na wypadek, gdybym w jakiś sposób rozwinął „złą” twarz, i nie byłbym zadowolony, dopóki wszystko w mojej głowie nie czułoby się „w porządku”.

Ale próbując kontrolować moje myśli, tylko je pogorszyłem. Jeśli ktoś powie ci, żebyś nie myślał o różowym słoniu, natychmiast będziesz miał różowe słonie tupiące przez twoją głowę.

OCD jest zmiennokształtną bestią. Jak się dowiedziałem, tematy mogą ewoluować w czasie, i często przyczepiają się do tego, co cierpiący trzyma najdrożej. Nowa matka wyobraża sobie, że krzywdzi swoje dziecko. Ksiądz myśli o bluźnierstwie. Powiększenie, jednak, i ciekawe wzory zaczynają się wyłaniać.

„Kiedy zacząłem pracować z pacjentami w 1977 roku, nikt nie miał natrętne myśli o zakażeniu HIV / AIDS,” mówi Salkovskis, „ale potem w latach 80-tych, że stał się częstym tematem. OCD często koncentruje się wokół tego, co stanowi „niewidzialne zagrożenie” dla społeczeństwa. Obecnie powszechne są natrętne myśli o byciu pedofilem. Kilkaset lat temu większość z tych myśli prawdopodobnie obracałaby się wokół religii.”

Salkovskis chętnie podkreśla, że ludzie z OCD nie stanowią zagrożenia. „Nie ma absolutnie żadnego zapisu nikogo z OCD działa na ich obsesyjnych myśli,” mówi. „Myśli te są całkowicie sprzeczne z wartościami danej osoby”. Oferuje on przykład ćwiczenia terapeutycznego, które kiedyś przeprowadził z ludźmi, którzy doświadczyli natrętnych myśli o krzywdzeniu innych. „Kiedyś trzymałem w szufladzie ostry nóż kuchenny i prosiłem osobę, aby przyłożyła go do mojej szyi. Wciąż tu jestem!”

Zawsze mam nadzieję

W zeszłym roku formalnie zdiagnozowano u mnie OCD, a niedawno ukończyłam kurs terapii poznawczo-behawioralnej (CBT). Ta terapia rozmowa jest go-to leczenia OCD (czasami w połączeniu z lekami przeciwlękowymi), a to polega na pomaganiu cierpiących zobaczyć ich natrętne myśli za to, co są – bezsensowne mózgu piffle. W moim przypadku wiązało się to z techniką zwaną „ekspozycją i zapobieganiem reakcji” (ERP), w której musiałem wypisać skrypty moich najbardziej przerażających myśli i nauczyć się tolerować niepokój bez wykonywania żadnych przymusów. ERP może również obejmować fizyczne ekspozycje, jak w przypadku przykładu noża powyżej. Chodzi o to, aby zaakceptować i objąć myśli, aż jesteś tak przyzwyczajony do nich, że nie powodują one już niepokój.

Czasami zastanawiam się, czy byłem przeznaczony do rozwoju OCD. Czy coś poszło nie tak w okablowaniu mojego mózgu w okresie dorastania? Z pewnością istnieją dowody na to, że mózg osoby z OCD pracuje w inny sposób. Wiele badań wskazuje na związek pomiędzy trzema obszarami mózgu: korą przedczołową, prążkowiem i wzgórzem. U osób z OCD wydaje się, że pętla neuronalna pomiędzy tymi obszarami staje się nadaktywna, co zdaniem neurobiologów ma związek z powtarzającymi się myślami i zachowaniami.

Ciężko jest jednak stwierdzić, czy te różnice w pracy mózgu są przyczyną czy konsekwencją OCD. I to jest prawdopodobne, że wiele innych czynników odgrywają rolę. OCD jest często związane z „błędami w myśleniu” w sposobie postrzegania świata. Te zniekształcenia poznawcze mogą zacząć się kształtować już w dzieciństwie i mogą obejmować nadmierne poczucie odpowiedzialności („Nie wolno mi nikogo w żaden sposób zdenerwować ani rozczarować”), pragnienie stuprocentowej pewności („Skąd mogę mieć pewność, że mój partner mnie kocha?) lub przekonanie, że posiadanie paskudnej myśli jest równie „złe” jak działanie w oparciu o nią („zostałbym zamknięty, gdyby ludzie wiedzieli, o czym myślę”).

OCD może być również wywołane przez traumatyczne wydarzenie i prawdopodobnie istnieje również komponent genetyczny. W metaanalizie z 2011 r. przeanalizowano 14 odrębnych badań z udziałem identycznych i nieidentycznych bliźniąt, których celem było określenie względnego udziału czynników genetycznych i środowiskowych w rozwoju OCD. Stwierdzono, że genetyka odpowiada za około 40 procent wariancji w zachowaniu OCD, a pozostałe różnice wynikają z czynników środowiskowych.

Jakkolwiek moje OCD się zaczęło, nadal je mam. Ale zaczynam dostrzegać światło przez mgłę. Jak każdy, nadal mam natrętne myśli, ale jestem coraz lepszy w pozwalaniu im odejść. Znalezienie pomocy zajęło mi lata, a to nie jest rzadkość. W rzeczywistości OCD jest tak napiętnowane i niezrozumiałe, że przeciętna osoba spędza 12 lat między początkiem choroby a postawieniem diagnozy. To musi się zmienić.

Na pewno jest wiele osób cierpiących w milczeniu, zwłaszcza w przypadku czysto zinternalizowanej formy zaburzenia. „Ludzie z tego typu OCD może uciec z nim nie jest zauważona”, mówi Salkovskis. „Udręczony choć mogą być, mogą iść na dłużej, zanim trafią na punkt kryzysowy”. Dla każdego, kto myśli, że może mieć OCD, ale obawia się wyrażenia swoich myśli, organizacja charytatywna OCD-UK stworzyła lodołamacz GP, który można zabrać ze sobą na pierwszą wizytę u lekarza. „Jestem teraz na etapie” – czytamy w nim – „na którym muszę zwrócić się do Pana, jako profesjonalisty, aby mi pomógł”. Jest szczególna tragedia w kimś cierpiącym za coś, co ostatecznie nie jest jego winą.

Na Gwiazdkę chciałbym mieć wehikuł czasu. Moim pierwszym przystankiem będzie ten parking supermarketu w Walii, i dam temu dzieciakowi tylko jedną radę: nie ma czegoś takiego jak zła myśl. A potem dam mu znać, że wszystko będzie dobrze. Nie będzie to łatwe, ale będzie w porządku.

Więcej informacji i wsparcia można znaleźć na stronie ocduk.org.
Aby przeczytać przemyślenia i doświadczenia osób cierpiących na OCD, odwiedź stronę thesecretillness.com.

Pięć mitów na temat OCD

1

Każdy chory na OCD często myje ręce

Powtarzalne mycie rąk jest jedną z najbardziej znanych form kompulsji OCD, ale dotyczy tylko około jednej czwartej cierpiących na nią osób. Podobnie, kompulsywne sprawdzanie (np. kranów, zamków, włączników światła) dotyka około 30 procent osób cierpiących.

2

Osoby z OCD to maniacy porządku

Często mylone z upodobaniem do porządku i schludności, OCD jest zaburzeniem lękowym, charakteryzującym się częstymi, niepokojącymi i niechcianymi myślami. Potrzeba porządku lub symetrii może się czasem pojawić, ale będzie to spowodowane nieznośnym, leżącym u podstaw lękiem.

3

OCD zawsze wiąże się z powtarzającymi się czynnościami

Nie wszystkie kompulsje OCD są widoczne. Około jedna czwarta osób cierpiących na OCD wykonuje czysto ukryte, uwewnętrznione kompulsje. Mogą one obejmować przeżuwanie, modlitwę, tłumienie lub neutralizowanie myśli, liczenie w myślach oraz unikanie pewnych sytuacji i miejsc.

4

Cierpienie na OCD może być pożyteczne

Nie ma radości z OCD. Światowa Organizacja Zdrowia uznała ją kiedyś za jedną z dziesięciu najbardziej wyniszczających chorób wszelkiego rodzaju, pod względem utraconych zarobków i obniżonej jakości życia. Co najmniej jedna trzecia osób z OCD cierpi również na depresję.

5

OCD dotyka tylko dorosłych

Średni wiek zachorowania to 20 lat, ale OCD może również dotyczyć nastolatków, a także dzieci w wieku zaledwie czterech lat. Postawienie diagnozy w tym wieku jest szczególnie trudne, ponieważ powtarzające się zachowania mogą być również całkowicie normalną częścią rozwoju dziecka.

Reklama

  • Ten artykuł pojawił się po raz pierwszy w numerze 313 magazynu BBC Focus – aby uzyskać najnowsze wiadomości naukowe, odkrycia i innowacje, zaprenumeruj tutaj.

Śledź Science Focus na Twitterze, Facebooku, Instagramie i Flipboardzie

.