Toddlers Who Throw Toys, Food & Other Hard Unyielding Objects

Hi Amy,

Congrats on the 3rd little one, boys are so much fun, as you undoubtedly know. Mam dwóch siebie, bliźniaków, którzy skończyli 16 miesięcy w tym tygodniu. Co prowadzi do mojego obecnego kłopotu. Jeden z nich nagle nie jest zbyt miły i nie słucha, a my nie jesteśmy pewni, co z tym zrobić lub gdzie się zwrócić.

Długa historia dłuższa, oboje zawsze byli niesamowicie spokojni, chociaż ten, o którym mowa, to Baby A, (ten „starszy”, jeśli chcesz, o całą minutę!) miał krótszy temperament i jest wiecznie lekko niecierpliwy, jeśli nie jest traktowany w pożądanych przez niego ramach czasowych (pomyśl o zmianie pieluchy, posiłkach, przekąskach itp.) i żartujemy, że myśli, że jest jedynakiem i błędnie wierzy, że świat kręci się wokół jego potrzeb. Ale rzeczywistość bliźniąt jest taka, że tak po prostu nie jest. Przede wszystkim jednak jest to słodki chłopiec, który naprawdę jest bardzo spokojny. Zawsze byliśmy zadowoleni z obu chłopców w miejscach publicznych, siedzą ładnie w wózku, zachowują się w restauracjach, uśmiechają się do obcych, nie robią scen, itp.

Wtedy w tym tygodniu. Nie. Jak. Much. Kiedy wyszliśmy na kolację w miniony weekend, nasz kochany Baby A rzucał na podłogę każdy kęs czegokolwiek, co mu daliśmy. Podpisałby, że chce krakersa, podałabym mu krakersa, a on wziąłby go z mojej ręki, oświadczyłby „Uh-oh!” i celowo rzuciłby go bezpośrednio na podłogę. Wstrzymywaliśmy krakersy. To samo zrobił z tostami francuskimi. Kawałek po kawałku. Potem po prostu podniósł talerz i rzucił tostem w powietrze. Przez cały tydzień postępował tak z każdym posiłkiem, niezależnie od jego zawartości. Nawet jeśli były to jego ukochane cheddarowe krakersy. (Zaczął również rzucać zabawkami we mnie, naszą nianię, tatę i, niestety, w swojego brata. Rzucił lalką w inną matkę podczas bajki w bibliotece (jakie to żenujące). Zdejmuje buty i rozrzuca je po samochodzie. (Nie mogę się doczekać, aż jeden uderzy mnie podczas jazdy.)

W międzyczasie brat bierze to na siebie, płacze, kiedy jest uderzony w głowę książką lub samochodem, i po cichu zjada wszystko, co przed nim postawimy. Nie podniósł żadnego z tych zachowań. To rzucanie wszystko zaczęło się zaraz po tym, jak obaj chłopcy zostali poddani wczesnej interwencji, podczas której terapeuci poprosili go o rzucenie piłki, a on zorientował się, jak to zrobić i nie przestał. Drugie dziecko również rzucało piłką, i było tym, które faktycznie zakwalifikowało się do EI dla mowy, i nie stanowiło problemu.

Więc chodzi o to, że wiem, że ma 1 rok, i uczy się, to prawdopodobnie tylko faza, ale nie mam pojęcia, co z tym zrobić. Próbowaliśmy usuwać rzucany przedmiot, krzyczeć „Nie, to nie są dobre maniery, nie rzucamy jedzeniem/zabawkami/książkami”, przekierowywać go, i robić przerwy. Nie wydaje się, żeby to „załapał”, a ja nawet nie wiem od czego zacząć dyscyplinę. Przyznaję, że jestem trochę przytłoczona w kwestii dyscypliny i nie wiem, czy naprawdę opracowaliśmy jakąś metodę lub przywiązaliśmy się do konkretnego obozu. Wiem, że obaj chłopcy słyszą i rozumieją polecenia, ale to jest tak, jakby ich to nie obchodziło i nie słuchali, a my martwimy się, że jeśli nie zrobimy czegoś teraz, to on będzie szalejącym wariatem, którego nie możemy zabrać w miejsca publiczne, żeby nie wspinał się po ścianach.

Jestem wielką zwolenniczką natury nad wychowaniem z obserwacji tych chłopaków. Oni byli różni od dnia 1, a nawet wcześniej. Mają te same doświadczenia dzień w dzień, ale jeden wybrał ścieżkę nie ciskając rzeczy po całym domu. Jesteśmy w stracie, jak się do tego odnieść i mieliśmy nadzieję, że może ktoś inny może rzucić trochę światła. Nasz pediatra zalecił przerwy już w wieku 12 miesięcy, kiedy przeszedł przez małą fazę gryzienia, ale nie pozostał w jednym miejscu i nie mogliśmy naprawdę komunikować przyczyny=skutku tego. Nie chcieliśmy też, żeby kojarzył łóżko/pack-n-play/etc z karą, więc tak jakby nigdy nie wiedzieliśmy, gdzie robić time out. Najwyraźniej możesz powiedzieć, że nie jesteśmy gotowi na zachowanie malucha. Każdy kierunek, który możesz nam wskazać jest pomocny. Książki, metody, strony internetowe itp. Ale proszę pamiętać, że mam TWIN TODDLERS więc książki powinny być zwięzłe. (w przeciwieństwie do tego maila, sorry. )

Thanks,
Frustrated mom of 2.

As I’m sure you’re read on other parenting sites – though possibly not necessarily believed – your son’s behavior is TOTALLY NORMAL. Wiele, wiele maluchów (szczególnie tych, które spędzają dużo czasu z innymi maluchami) przechodzi przez piekielnie agresywną fazę bicia, gryzienia, rzucania przedmiotami i ogólnego zdenerwowania, a ta faza ma tendencję do trwania juuuuuuuustnie wystarczająco długo, aby ich rodzice zaczęli się zastanawiać, czy ich słodkie, małe dziecko nie skręciło na stałe w kierunku SOCJOPATII.

Noah przeszedł przez fazę, w której rzucał przedmiotami w ludzi… około 18 miesiąca życia, jeśli mnie pamięć nie myli. To było podobne do twojego doświadczenia, w tym sensie, że to przyszło po tym, jak nauczył się rzucać piłką, a potem YAY FOR THROWING EVERYTHING! Podszedłby do mnie z uśmiechem na twarzy i jakimś spiczastym plastikowym przedmiotem w ręce, a potem BAM. Ten spiczasty plastikowy przedmiot wyrzucał wprost na moją głowę. Gdybym zareagowała krzykiem bólu, „wielkim” rykiem czy czymkolwiek innym, roześmiałby się. Nie minęło wiele czasu, gdy zorientował się, że może wywołać u mnie podobną reakcję używając tylko rąk, a my przeszliśmy do fazy pełnego bicia. Najdziwniejsze było to, że nigdy nie widziałem, by skierował swoją agresję w stronę kolegów z zabawy – tylko ja byłem ofiarą jego znęcania się nad małymi dziećmi. I rzadko miało to coś wspólnego z jego gniewem lub poziomem frustracji – to była raczej gra lub ciekawy eksperyment naukowy z jego strony.

To było niesamowite. Ale to było normalne. W rzeczywistości był to jeden z niewielu krótkich momentów, kiedy rozwój malucha Noego znalazł się w sferze „typowości”, w przeciwieństwie do jego rozwoju mowy i motoryki. Ale to wcale nie sprawiło, że łatwiej było sobie z tym poradzić. Bo poskromienie agresji u maluchów wymaga czasu, cierpliwości i konsekwencji. I dużo wszystkich tych trzech rzeczy. Eksperci” z Wczesnej Interwencji nie mieli zamiaru przyjść i uratować mnie przed moimi codziennymi urazami głowy, wiesz?

Twój syn testuje granice (od ciebie), wymyśla gry (rzucanie jedzeniem), bada przyczynę i skutek (co się stanie, gdy zrobię to mojemu bratu?) i wyraża frustrację z powodu swojego ograniczonego słownictwa i umiejętności komunikacyjnych. Zdecydowanie istnieją bardziej preferowane sposoby, aby mógł zrobić WSZYSTKIE Z TYCH RZECZY, ale kiedy masz do czynienia z bardzo małą osobą z bardzo słabą kontrolą impulsów i bez prawdziwych zdolności do logiki i empatii, zajmuje to bardzo dużo czasu, aby preferowana reakcja była PIERWSZĄ reakcją.

Tak więc większość rodziców kończy w tym samym miejscu co ty, gdzie czujesz, że próbowałeś wszystkiego, co „powinieneś” zrobić z niewielkim skutkiem. Ale szczerze mówiąc, to nie znaczy, że robisz coś źle, ani że twój syn zmierza ku nieuniknionemu losowi dręczyciela i problemów z zachowaniem przez całe życie. Oznacza to tylko, że musisz się starać, robić to samo – ta sama reakcja, te same konsekwencje – wciąż i wciąż od nowa.

Oto jak ostatecznie ograniczyliśmy zachowanie Noah polegające na uderzaniu/rzucaniu:

1) Książeczki dla maluchów ukierunkowane na konkretne zachowanie. Tam jest wielka linia obrazkowe książki które celują wszystkie rodzaje mniej-niż-pożądany berbeć zachowanie i fazy. „Ręce nie są dla bicia”, itp. Tam są few różni edycje dla różnych wiekowych zakresów, ale używać podstawowego board książkę przy właśnie-under-two i znajdował je być przy prawy poziomem. Jest tam sekcja dla rodziców z dodatkowymi wskazówkami, a my naprawdę, NAPRAWDĘ widzieliśmy wpływ, gdy przyjęliśmy „skrypt” z książki do naszej reakcji na zachowanie, KAŻDY RAZ. „Ręce nie są do bicia. Bicie boli.” Koniec. Proste słowa twój młody berbeć może rozumieć, bez zaczynania w above-his-head logice że on no jest gotowy dla, jak, „jak ty czujesz jeżeli so-and-so uderzał ciebie? ty czujesz zły, dobrze? so-and-so czuje zły! mówić ciebie przepraszam so-and-so! i teraz iść niegrzeczny krok!” To jest droga, droga za dużo języka dla dziecka w wieku twojego syna, nawet jeśli to może być kuszące, aby przejść za burtę jak to, szczególnie jeśli on źle zachował się w miejscu publicznym lub uderzył czyjeś dziecko.

Jeśli znajdziesz Best Behavior serii być trochę nad jego głową lub nie trzymając jego zainteresowanie, istnieją również lift-the-flap wersje dla jeszcze młodszych dzieci. Sprawdź „No Hitting!” lub „I Can Share”. Bez względu na to, co wybierzesz, wyciągnij swój scenariusz dyscypliny z języka książki. No krzyczy lub podnosi twój głos, właśnie powtarza frazę który płaci w spokojnym, równym tonie który no daje twój berbeciowi „wielką reakcję” lub „przerażoną zabawną twarz” on może być szukający.

2) Zero ostrzeżeń. Reaguj na zachowanie za pierwszym razem, za każdym razem. Teraz, gdy Noah ma pięć lat, zwykle dajemy mu ostrzeżenie lub dwa o niegrzecznym/impulsywnym zachowaniu, takim jak chwytanie zabawek od brata lub mniej niż wspaniałe maniery przy stole. Ale to dlatego, że on wie lepiej. A wie lepiej, ponieważ już za pierwszym razem takie zachowanie zostało szybko zdyscyplinowane. Więc nie ma „jeśli zobaczę, że rzucasz tą zabawką jeszcze raz…” albo „hej! nie bij! wiesz lepiej!”. Za pierwszym razem, gdy rzuci zabawką, zabawka zostaje zabrana i postawiona wysoko na półce, najlepiej tak, żeby ją widział. „Zabawki nie są do rzucania.”

W tym wieku, time-out powinien być tylko jedna lub dwie minuty co najwyżej – dłużej i wiadomość jest dawno stracone, szczerze mówiąc. Być może trzeba będzie zostać z nim przez cały czas (my zawsze używaliśmy dolnego stopnia lub krzesła, jeśli byliśmy gdzieś bez schodów). Nauczyliśmy Noah znaku na „przepraszam” i powtarzaliśmy scenariusz przed wypuszczeniem go na górę: „Ręce nie są do bicia/zabawki nie są do rzucania/etc.”. Potem kończyliśmy przytulaniem, a zabawka była zwracana (choć wydaje mi się, że eksperymentowaliśmy z dłuższymi banicjami z górnej półki i nie pamiętam, jaki scenariusz sprawdził się najlepiej), z ostatnim przypomnieniem „TOYS ARE NOT FOR THROWING”. Jeśli rzucił ją ponownie, zabawka znów odchodziła i powtarzaliśmy cały proces. Dużo. W końcu to do niego dotarło. Po jakimś. Miesiącu. Lub więcej.

As for the food throwing, again, this is SO NORMAL, and really, not even something you could consider „misbehaving” on purpose. Robi to, bo to jest zabawa, bo to wywołuje reakcję, bo jest znudzony i nie jest tak naprawdę głodny, mimo że prosi o jedzenie w pierwszej kolejności. Ezra brzmi bardzo podobnie do Twojego drugiego syna, i chociaż nie przeszedł przez fazę agresji/ gryzienia/ rzucania, to zdecydowanie przeszedł przez fazę rzucania jedzeniem. (A teraz, kiedy nie jest już na wysokim krześle, fazę „wstawania i wędrowania podczas posiłków i wracania wielokrotnie, żeby się popasać”, która również doprowadza mnie do szału). Spróbuj ograniczyć wybór jedzenia przed nim do tylko jednego lub dwóch kęsów na raz. Kup talerze i miski z przyssawkami na nich. Kiedy rzuca jedzeniem, załóż, że skończył, nawet jeśli nie zjadł wiele z niczego. „Jedzenie nie jest do rzucania”. To jest takoooo powszechne w tym wieku dla dzieci, aby utrzymać się na tym, co wydaje się ledwo jedzenie. Uważaj na to, jak często dostaje przekąski w ciągu dnia i staraj się powstrzymać od używania krakersów jako rozrywki przed posiłkiem w restauracjach – wypełniają się śmiesznie szybko i w ten sposób chcą wyjść z wysokiego krzesła, zanim jedzenie nawet przybyło, a kiedy już skończą, są DONE, a ty zamierzasz przegrać tę bitwę, jeśli nadal próbujesz zaoferować więcej / różne pokarmy, bez względu na to, jak smaczne lub pożądane są. Spróbuj zabawek ukrytych w plastikowych pojemnikach, które może otworzyć i zamknąć – i zabawek, które można również zabrać w momencie, gdy zostaną rzucone na ziemię. (Mama zbierająca zabawki i oddająca je w kółko to najbardziej FUN GAME EVER, więc po prostu…odmów zabawy od samego początku.)

Jest prawdopodobnie trochę za młody, aby być proszonym/oczekiwanym o posprzątanie bałaganu, który robi…ale może nie zaszkodzi zaangażować go w bardzo nudny proces sprzątania, kiedy celowo robi bałagan z jedzeniem. Poproś go, aby podniósł krakersy i włożył je z powrotem do miski, podaj mu ręcznik, aby wytarł podłogę, itp. Chwal go, gdy to robi… i zdecydowanie chwal go, gdy uda mu się przebrnąć przez posiłek bez rozrzucania jedzenia w powietrzu. (Albo kiedy ładnie się bawi nie rzucając zabawkami, albo trzyma buty w samochodzie – duże uśmiechy, duże uściski, duże reakcje. Przeciwieństwo spokojnej, surowej nudnej reakcji, którą dostaje, kiedy źle się zachowuje.)

Robisz DOBRZE, i tak samo jest z twoim synem, naprawdę. On jest tak normalny i tak jest uczucie, że jesteś całkowicie nieefektywny w dyscyplinie maluchów. Oni są naprawdę, naprawdę dobrzy w sprawianiu, że czujesz się w ten sposób, ale dostaniesz to, i tak będzie on. Właśnie spodziewa się że tak, ja prawdopodobnie no zdarzać się trzeci lub czwarty raz ty dyscyplinujesz on dla ten sam zachowanie. Spróbuj bardziej jak za 3,424 razem.

__________________________________________________________________
Jeśli jest jakieś pytanie, na które chciałbyś, aby Amalah odpowiedziała na Advice Smackdown, proszę prześlij je do

.