The Subtle Art of Dating Yourself

Mogę być tym, co nazywają „seryjnym daterem.”

Już w tym tygodniu byłem na wielu randkach (a jest dopiero środa). Właśnie w tej chwili siedzę w modnym małym bistro na Via Ghibbellina ze świeżo nalanym kieliszkiem czerwonego wina przede mną. Naprzeciwko mnie? Puste krzesło. Moja „randka” nie jest w drodze, nie jest spóźniona, ani nie jest w łazience. Moja randka pisze te słowa w tej chwili. Moja randka to ja.

Już od 10 lat jestem ze sobą na stałe. Można powiedzieć, że to się robi całkiem poważne. Wszystko zaczęło się, gdy miałam 18 lat i po raz pierwszy wyjechałam z domu. W mieście pełnym nieznajomych i zbliżającego się przypadku gorączki kabiny, opuściłem mój mały apartament w piwnicy, aby spotkać się z samym sobą, dokładnie tam, gdzie byłem: samotny, zagubiony i szukający (samo)miłości.

Jechałem godzinami tego dnia. Niepewna, dokąd zmierzam i niepewna, kogo zastanę, gdy tam dotrę. Kiedy w końcu dotarłem na miejsce – do centrum handlowego, w którym znajdowała się pizzeria, ze wszystkich miejsc – usiadłem przy stoliku dla jednej osoby, zamówiłem pizzę wystarczająco dużą dla dwóch i oparłem się chęci spojrzenia na mój telefon przez całe trzy godziny. Jeśli robię to brzmi romantycznie, pozwól mi zapewnić cię … to nie było.

Nie tylko przekonałem się, że za każdym razem, gdy moja kelnerka wróciła do kuchni, prawdopodobnie robiła sobie ze mnie żarty, że jestem sam, ale byłem całkowicie w stracie, jak sobie radzić. Jak, co powinienem zrobić z moimi rękami (czy ludzie rzeczywiście twiddle ich kciuki?), i gdzie powinienem spojrzeć, i oh gawd, jestem spędza zbyt wiele czasu w mojej własnej głowie.

Nie zamierzam słodzić rzeczy dla Ciebie. To było całkowicie niekomfortowe. Podczas gdy wcześniej spędzałem czas samotnie – malując godzinami w sypialni jako nastolatek, lub biegając po sklepach, lub ucząc się solo w Starbucksie niedaleko mojego domu – nigdy nie byłem tak samotny. Nigdy nie byłam tak daleko od domu, od rodziny, od przyjaciół. Nigdy tak naprawdę nie znałam ciężkiej ciszy odległości, ani nie byłam zmuszona polegać wyłącznie na sobie w kwestii towarzystwa, rozmowy i rozrywki.

W historii złych pierwszych randek, moja pierwsza randka z samą sobą nie poszła dobrze. Byłam pełna nerwów, *bardzo* niezręczne cisze były zbyt liczne, by je zliczyć, a na domiar złego utknęłam z rachunkiem. ALE. Zawsze szukałam drugiej szansy (i nie wiedziałam co jeszcze mogę ze sobą zrobić), więc spróbowałam jeszcze raz. I jeszcze raz. I znowu.

Wybrałam się do galerii sztuki.

Poszłam na spacer wzdłuż falochronu.

Spędziłam popołudnie w kinie – popcorn i wszystko!

W końcu. W moim nowym mieście poznałam pięknych przyjaciół na całe życie. Ale do tego czasu byłem również w zdrowym, stabilnym, zaangażowanym związku z samym sobą i zbierałem wszystkie korzyści.

Pic via Instagram.

Wiem, wiem. Cały ten pomysł może być na początku totalnie onieśmielający. I być może spędzanie wieczoru solo brzmi jak kiepska wymówka na piątkowy wieczór (zwłaszcza gdy masz dziewczynę-gang wychodzącą na zewnątrz i S.O. umierającego, aby cię zobaczyć), ale korzyści z randek z samym sobą są naprawdę zbyt dobre, aby je zignorować.

  • Randki z samym sobą wzmacniają twoje poczucie niezależności.
  • Randki z samym sobą wypychają cię poza twoją strefę komfortu (i wszyscy wiemy, co się tam dzieje).
  • Randki z samym sobą budują pewność siebie.
  • Randki z samym sobą skutkują zwiększoną samoświadomością (innymi słowy, dużo się o sobie dowiadujesz).
  • Randki z samym sobą zapewniają ci doskonałą okazję do introspekcji, a introspekcja = wzrost.

Kiedy kultywujesz otwarty i szczery związek z samym sobą, uczysz się, że jesteś całą i kompletną osobą na własną rękę, że jesteś głównym źródłem miłości w swoim życiu, i że nie potrzebujesz nikogo innego, aby mieć „dobry czas” (nawet w piątkowe noce).

How To Date Yourself

Pic via Instagram.

Set a Date and Schedule it in Your Planner

To zbyt łatwe wycofać się z czegoś, kiedy nikogo nie zawodzisz. Ale proszę, nie bądź dziewczyną, która sama sobie odpuszcza. Zawdzięczasz ten czas sobie, z powodów, których prawdopodobnie nawet nie zrozumiesz, dopóki nie doświadczysz magii prawdziwego poznania siebie.

Więc zrób sobie przysługę, RN. Wybierz datę i umieść ją w kalendarzu. Napisz ją trwałym atramentem. Ustaw przypomnienie w swoim telefonie. Zostaw karteczkę samoprzylepną na lodówce. Zaplanuj to.

Pro Tip: Jeśli jest to sytuacja pierwszej randki, akt planowania z wyprzedzeniem pozwala ci również na czas na mentalne przygotowanie się do przygody, na którą masz zamiar wyruszyć.

Go Prepared

Mówiąc o przygotowaniu… Jeśli jest to twój pierwszy raz, może czuć się trochę niezręcznie. Cofnij się do obrazu 18-letniego mnie, który kręcił kciukami, czekając na pizzę w centrum handlowym, unikając spojrzeń od innych patronów, którzy byli pewni, że oceniają mnie za moje singielstwo. (Nie byli.)

Nawet jeśli przetrwałam moją pierwszą randkę solo bez szwanku, chciałabym pójść do tego bardziej przygotowana. Jeśli jest to dla ciebie nowa praktyka, gorąco sugeruję, abyś uzbroił się w niewinne, ale czasami niezbędne dystraktory.

Jak, Jeśli planujesz kolację lub randkę na lunch, weź ze sobą książkę, dziennik, rzemiosło lub krzyżówkę. W ten sposób, gdy zaczniesz się dziwnie czuć lub nie będziesz pewna, gdzie patrzeć lub co zrobić z rękami, weź głęboki oddech. Sięgnij do swojej torby. Wyciągnij swoje rozproszenie wyboru i wypuść westchnienie ulgi. Masz to, dziewczyno.

Pro Tip: Data „aktywności” jest świetną opcją dla osób, które po raz pierwszy nie chcą ryzykować niezręcznej ciszy. Idź na poranek, odwiedź galerię sztuki lub muzeum, wybierz się na długi spacer po parku.

Cokolwiek zrobisz, oprzyj się chęci wyciągnięcia telefonu komórkowego. Znasz to uczucie, które masz, gdy wisisz z gal-pal, który przewijał Instagram przez cały czas, ledwo słuchając twoich wielkich wiadomości lub najnowszych aktualizacji? (To irytujące, prawda?) Jeśli jesteś gotowa dać swoim przyjaciołom swoją uwagę, dlaczego nie zrobić tego samego dla siebie? Zasługujesz na swoją pełną uwagę.

Ubierz się odpowiednio

Znasz to stare powiedzenie, „wyglądaj dobrze, czuj się dobrze”? Cóż, ma ono zastosowanie tutaj.

Pokaż się dla siebie, kochanie. Jest coś tak pięknego i ekscytującego w nakładaniu szminki i ulubionej pary butów i uderzaniu w miasto solo.

Chociaż nie sugeruję, abyś nosił swoją sukienkę na bal z circa 2007, sugeruję, abyś traktował to tak poważnie, jak każdą inną randkę. Chociaż może to być kuszące, aby rzucić włosy w wysoki kucyk, wślizgnąć się w spodnie do jogi i ulubiony sweter – bo to nie jest tak, że twoja data będzie miała coś przeciwko, prawda? – Gorąco sugeruję, abyś pokazała się dla siebie w taki sam sposób, w jaki pokazałabyś się dla kogoś, komu próbujesz zaimponować. Bo naprawdę… kto jest ważniejszy niż TY?

Enjoy Yourself

Okay, więc zrobiłeś to tak daleko. Oficjalnie umawiasz się z samym sobą. Weź głęboki oddech. Przestań się martwić o to, kto patrzy (to nie ma znaczenia), lub co ktoś inny myśli (nic złego), lub co do cholery masz zrobić ze swoimi rękami (cokolwiek czuje się dobrze).

Wyluzuj. Usiądź wygodnie i ciesz się sobą. Staraj się zwracać uwagę na to, co czujesz. I pamiętaj, że uśmiechanie się jest w porządku.

Chodzi o to, aby lepiej poznać siebie.

Chodzi o to, aby poczuć się jak w domu i w spokoju we własnym towarzystwie.

Chodzi o samoopiekę, samorozwój i ostatecznie o miłość do siebie.

Refleksja

Gratulacje, kochanie! Przeżyłaś swoją samotną randkę. Nie ma to jak mała refleksja, aby umieścić swoje uczucia w perspektywie, uczyć się na swoich doświadczeniach i poszerzać swoją świadomość.

Dla mnie pisanie dziennika pomaga…

Oto kilka podpowiedzi do rozważenia:

  • Jak się czułeś podczas swojej samotnej randki?
  • Czy miałeś jakieś wielkie epifanie?
  • Jak odnalazłeś się we własnym towarzystwie?
  • Czy dowiedziałeś się czegoś o sobie?
  • Kiedy czułeś się najbardziej niekomfortowo? Dlaczego? Co możesz z tego wynieść?
  • Kiedy było Ci najwygodniej? Dlaczego? Co możesz z tego wynieść?
  • Co zrobiłbyś inaczej następnym razem?

Zaplanuj następną randkę

Nie sądziłeś, że to już wszystko, prawda?

Zaplanuj następną solową randkę w kalendarzu, jak najszybciej. Zrób z tego nawyk, a obiecuję ci, że z czasem stanie się to łatwiejsze. Więcej niż to, może się okazać, że pragniesz samotności, spokojnych chwil z samym sobą i luksusu samotnego czasu.

To piękna rzecz.

Bo jeśli nie kochasz swojego własnego towarzystwa, jak możesz oczekiwać, że ktoś inny to zrobi.

Pro Tip: Nie musisz być singlem, aby umawiać się z samym sobą. Jestem w związku od 4 lat i nadal biorę siebie na solowe randki przez cały czas. Nie tylko pomaga mi to naładować duszę, ale sprawia, że jestem lepszym partnerem.

Pic via Instagram.

Confessions Of a Serial Dater

Wiesz, najstraszniejszą częścią opuszczenia mojego małego apartamentu w piwnicy tego pierwszego dnia 10 lat temu nie był fakt, że nie znałem drogi po nowym mieście, ani fakt, że nie miałem żadnych przyjaciół, ani nawet fakt, że byłem sam. Najstraszniejsze było to, że nie wiedziałem, kogo zastanę, gdy w końcu dotrę tam, dokąd zmierzałem. Jaką wersją siebie byłabym w tej małej pizzerii w centrum handlowym?

Przez tak długi czas budowałam tożsamość w oparciu o moje relacje z innymi ludźmi. Byłam córką. Starszą i młodszą siostrą. Byłam przyjaciółką. Najlepszym przyjacielem. Kolegą z drużyny. Pracownikiem. Byłam dziewczyną, której może nie znałeś tak dobrze w liceum, ale która zawsze uśmiechała się do ciebie w przelocie.

Ale kim byłam naprawdę? Kim byłam milion mil od wszystkich rzeczy, ludzi i miejsc, których używałam do budowania swojej tożsamości? Kim byłam w miejscu, w którym mogłam być dosłownie każdym?

Niech będzie jasne: nie chodzi o to, że próbowałam się zmienić lub odtworzyć siebie. Po prostu odkrywałem siebie.

Nie mogę ci obiecać, że kiedy już przebrniesz przez początkową niezręczność etapu przełamywania lodów, że randki z samym sobą będą same tęcze i motyle, i słodkie selfies. (Choć na pewno będą takie rzeczy.) Jak w każdym długoterminowym związku, pojawią się wyzwania. Możesz zakochać się w sobie i przestać się kochać. Wielokrotnie. Być może będziesz musiał walczyć o swoją miłość, dostosować swoje priorytety i nauczyć się akceptować swoje niedociągnięcia. Możesz odkryć rzeczy, których nigdy nie wiedziałeś o sobie (to jest dar, traktuj go jako taki, bez względu na informacje). Możesz się zawieść. Być może będziesz musiał zbudować siebie z powrotem.

Ale posłuchaj mnie, kiedy to powiem: Najważniejszą relacją, jaką masz, jest ta z samym sobą. Im szybciej zaczniesz go honorować, tym lepiej.

Szukasz (samo)miłości? Oto 14 zabawnych, seksownych i uduchowionych pomysłów na randkę z samą sobą, abyś mogła zacząć.