Jak naziści przekręcili swastykę w symbol nienawiści

Obrazy z Charlottesville, Va., białych supremacjonistów maszerujących z nazistowskimi transparentami przypomniały nam, jakbyśmy tego potrzebowali, że swastyka pozostaje silnym symbolem rasistowskiej nienawiści.

W Niemczech, gdzie neonaziści również maszerują, nielegalne jest pokazywanie swastyki, a obywatele inicjują prywatne lub sąsiedzkie wysiłki, aby usunąć ją z graffiti i innej sztuki ulicznej.

Ale próby wyplenienia swastyki mogą czasem okazać się nietrafione, jak to miało miejsce ostatnio w Quebecu. Corey Fleischer, znany z Instagrama jako erasinghate, został zatrzymany przez policję, kiedy próbował wymazać swastyki wytłoczone na ocalałych kotwicach na wystawie publicznej w małej społeczności Rzeki Świętego Wawrzyńca Pointes-des-Cascades.

Plaques zasugerował, że kotwice pochodziły z III Rzeszy, ale korespondent Radia Kanada poinformował, że zostały one wykonane przez angielską firmę W.L. Byers zanim naziści doszli do władzy. Firma ta używała swastyki jako symbolu szczęścia, co było powszechną praktyką na początku XX wieku.

Fleischer pozostał niewzruszony tym historycznym wyjaśnieniem. Jak powiedział CityNews: „Swastyka nie jest już znakiem pokoju. To znak przywiązany do partii, która dosłownie prawie zmiotła całą kulturę.”

Czasami spotykam się z tą obsesją na punkcie swastyk. Na moich zajęciach uniwersyteckich z historii kultury niemieckiej studenci są odepchnięci, a jednocześnie zafascynowani grozą, jaką symbolizują. Kiedy pytam, czy swastyka powinna być zakazana w Ameryce Północnej, tak jak jest zakazana w Niemczech, niektórzy odpowiadają, że tak, podczas gdy inni wskazują na jej niewinne użycie w innych kulturach.

Debata ta jest podobna do sporu pomiędzy Pointes-des-Cascades i Corey Fleischer. Czy 25 lat, przez które był symbolem nazistowskiego rasizmu, powinno przeważyć nad jego tysiącletnim użyciem jako talizmanu szczęścia?

Zdjęcie z konta erasinghate Instagram przedstawiające Alexandra Trowbridge’a, dziennikarza multimedialnego, uczestniczącego w jednym z jego wczesnych wydarzeń.

Różnorodna i starożytna historia

Swastyka nie zawsze była odrażającym symbolem nienawiści. Daleko jej do tego. Słowo svastika ma pochodzenie sanskryckie i oznacza „sprzyjający dobrobytowi”.

Jako symbol, siła swastyki tkwi w jej prostocie i równowadze. Projektant graficzny Steven Heller zauważa, że „geometryczna czystość swastyki pozwala na czytelność w każdym rozmiarze i odległości, a kiedy jest na osi, wirujący kwadrat daje złudzenie ruchu.”

Jej forma, według Hellera, jest „wzniosła”, więc nic dziwnego, że znalazła miejsce w tak wielu kulturach.

W buddyzmie uważa się, że swastyka reprezentuje ślady stóp Buddy. W dżinizmie pełni funkcję liturgiczną, a w hinduizmie symbol zgodny z ruchem wskazówek zegara (swastyka, jaką znamy, z ramionami skierowanymi w prawo) i symbol przeciwny do ruchu wskazówek zegara, sauvistika, łączą się w pary, aby przedstawić przeciwieństwa, takie jak światło i ciemność.

W Mezopotamii była używana na monetach, a naród Navajo wplatał ją w koce. Został on znaleziony na starożytnej ceramiki w Afryce i Azji. Czasami był używany jako pojedynczy element, ale często był powtarzany jako seria zazębiających się swastyk, aby utworzyć granicę na szacie lub w architekturze, jak to było powszechne w czasach rzymskich.

Pojawił się w kulturach germańskich i wikingów, i można go znaleźć w średniowiecznych kościołach i szatach religijnych w całej Europie.

Pod koniec XIX i na początku XX wieku, swastyka stała się dobrze ugruntowana w kulturze zachodniej jako symbol szczęścia, podobny do czterolistnej koniczyny lub podkowy.

Firmy używały jej jako logo; zdobiła ogłoszenia o narodzinach i kartki z życzeniami. Amerykańscy harcerze mogli zdobyć odznakę ze swastyką, a Girls’ Club wydawał magazyn o nazwie The Swastika. Finlandia, Łotwa i Stany Zjednoczone wykorzystały ją jako insygnia wojskowe.

W Kanadzie, społeczność górnicza w północnym Ontario została nazwana Swastika, tak jak można nazwać miasto New Hope lub Bounty. Windsor, N.S., i Fernie, B.C., oba miały drużyny hokejowe zwane Swastykami. W 1931 r. Nowa Fundlandia wydała znaczek za 1 dolara upamiętniający ważne momenty w lotnictwie transatlantyckim; każdy róg miał swastykę.

Pod koniec XIX wieku nowo powstałe imperium niemieckie zostało schwytane w erę niepohamowanego nacjonalizmu. Niektórzy nacjonaliści starali się udowodnić niemiecką wyższość rasową, podpisując się pod zdyskredytowaną już koncepcją, że starożytna rasa aryjska – pierwotni Indoeuropejczycy – była ich przodkami. Potrzebne były dowody, by połączyć Niemców z Aryjczykami.

Naziści przywłaszczyli sobie symbol

Swastyka zapewniła niezbędne połączenie.

Na początku lat 70. XIX wieku, kiedy niemiecki biznesmen i archeolog Heinrich Schliemann sądził, że odkrył starożytne greckie miasto Troja, odkopano ponad 1800 przypadków swastyki. Ponieważ swastyka była również obecna wśród archeologicznych pozostałości plemion germańskich, nie trzeba było długo czekać, aby nacjonaliści doszli do wniosku, że zarówno Niemcy, jak i Grecy są potomkami Aryjczyków.

A jeśli wierzysz, że Niemcy tworzą odrębną „rasę” wyższą od innych grup etnicznych wokół niej, łatwiej jest twierdzić, że musisz utrzymać tę „rasę” w czystości. W tym kontekście pojawił się antysemityzm.

Towarzystwo Thule, antysemicka organizacja promująca wyższość niemieckiego Volk (folk w języku angielskim), została założona pod koniec pierwszej wojny światowej. Jako swojego logo używało stylizowanej swastyki. Towarzystwo sponsorowało powstającą partię nazistowską, a w ramach starań o większą popularność partia stworzyła sztandar, który zawierał swastykę w formie, jaką znamy dzisiaj.

Hitler był przekonany, że silny symbol zjednoczy masy dla jego ksenofobicznej sprawy. Czarny znak swastyki (po niemiecku zwany Hakenkreuz, czyli haczykowaty krzyż) obrócony o 45 stopni na białym okręgu na czerwonym tle unowocześnił starożytny symbol, przywołując jednocześnie barwy niedawno pokonanego cesarstwa niemieckiego.

W Mein Kampf Hitler przypisał sobie wyłączną zasługę za projekt i próbował nadać mu znaczenie: „W czerwieni widzimy społeczną ideę ruchu, w bieli ideę nacjonalistyczną, w swastyce misję walki o zwycięstwo człowieka aryjskiego”. Pomijając pokrętną symbolikę, sztandar ze swastyką zrobił to, co miał zrobić – nadał tożsamość wizualną ruchowi nazistowskiemu.

Kiedy naziści przejęli władzę w 1933 roku, starali się zjednoczyć kraj za pomocą rasistowskiej ideologii aryjskiej, a użycie ich symbolu przeniknęło do wszystkich aspektów niemieckiego życia.

Ciągle jeszcze można go czasem zobaczyć, między innymi na mozaikowych płytach sufitowych w Hitler Haus der Kunst w Monachium. Sztandar stał się oficjalną flagą kraju w 1935 roku, i chociaż nie był wszędzie, jak mogłoby się wydawać w Hollywood, był bardzo obecny.

Droga naprzód

Steven Heller opatruje swoją książkę, The Swastika, prostym, ale trafnym pytaniem: Symbol poza odkupieniem? W kulturach, w których swastyka jest używana od wieków w praktykach religijnych lub w sztuce dekoracyjnej, pytanie to jest zbędne. Symbol nie niesie tam żadnych negatywnych konotacji.

Ale obiekty takie jak swastyka nie mają żadnego nieodłącznego znaczenia; symbolika jest konstruowana przez ludzi, którzy ich używają. W naszym zachodnim społeczeństwie swastyka jest skażona. Brutalne zbrodnie przeciwko ludzkości popełnione przez ruch nazistowski nadały Hakenkreuzowi znaczenie, którego nie da się ukryć ani wymazać.

W miejscach takich jak Pointes-des-Cascades, gdzie istnieją przednazistowskie swastyki, należy zwrócić szczególną uwagę na kontekst ich obecności. Ale we wszystkich innych przypadkach symbol ten naprawdę musi być unikany.

Jego pełne nienawiści rasistowskie intencje są jasne. To nie był niewinny symbol dla nazistów, ani nie jest dla współczesnych neonazistów i białych supremacjonistów.