Historia stojąca za Columbus Day pokazuje, że święto było kontrowersyjne od momentu jego ustanowienia

Kolumb przepłynął błękit oceanu, i zrobił też kilka dość przerażających rzeczy.
Hulton Archive / Stringer / Getty Images
  • Niektóre miejscowości w USA zastąpiły Dzień Kolumba Dniem Ludów Tubylczych.
  • Obserwacja święta w Ameryce Północnej sięga czasów kolonialnych.
  • Ogólna opinia publiczna staje się coraz bardziej świadoma ciemnej strony spuścizny Krzysztofa Kolumba, wywołując kontrowersje.
  • Visit Business Insider’s homepage for more stories.

Columbus Day stał się jednym z bardziej kontrowersyjnych świąt w USA.

Liczba miast w całej Ameryce już zamieniła go na Dzień Ludów Tubylczych. Krytycy twierdzą, że genueński odkrywca Krzysztof Kolumb przyniósł ze sobą niewolnictwo, choroby i śmierć, kiedy kolonizował Karaiby dla Hiszpanii, i dlatego nie powinien być okrzyknięty bohaterem.

Zwolennicy Kolumba oznaczyli wysiłki, aby obalić święto jako przypadek politycznej poprawności w amoku, argumentując, że jest on ważną częścią włoskiego dziedzictwa amerykańskiego.

W ciągu ostatnich kilku lat, więcej miast i stanów zdecydowało się obchodzić Dzień Ludów Rdzennych jednocześnie – lub zamiast – święta, jako rdzenni aktywiści i protestujący podkreślają makabryczną przemoc Kolumba i historię niewolnictwa.

Tak czy inaczej, fakt, że jest to w ogóle debata jest niezwykły, biorąc pod uwagę, że sam Kolumb nigdy nawet nie dotarł do Ameryki Północnej – nie mówiąc już o części kontynentu, która pewnego dnia stanie się USA. A jego działania na Karaibach i w Ameryce Środkowej były kontrowersyjne nawet jak na standardy wczesnej nowożytności. Nie był on po prostu nawigatorem, którego przybycie do Ameryki wywołało falę zniszczenia. Kolumb sam aktywnie uczestniczył w dość makabrycznych zbrodniach, w pogoni za zyskiem.

Na Hispanioli Kolumb służył jako gubernator nowego terytorium Hiszpanii. Hiszpańscy kolonizatorzy zniewolili rdzennych mieszkańców Taíno, zmuszając ich do pracy w kopalniach złota. Ciężkie warunki, głód i choroby dziesiątkowały miejscową ludność, jak podaje Smithsonian Magazine.

W niektórych obszarach tubylcy w wieku powyżej 14 lat byli zmuszani do zbierania określonej ilości złota w proszku, aby otrzymać żeton, jak donosi Smithsonian Magazine. Jeśli nie udało im się wypełnić limitu, ich ręce miały zostać odrąbane.

Historycy rozpoznali zjawisko Czarnej Legendy, historycznego fenomenu, w którym nie-hiszpańscy historycy próbują przedstawić Hiszpanów jako najbardziej brutalnych europejskich kolonizatorów.

Aby zająć się pogłoskami o nadużyciach i niekompetencji Kolumba, Francisco de Bobadilla udał się na Hispaniolę. Po zebraniu zeznań od sojuszników i wrogów gubernatora, sporządził raport, w którym twierdził, że Kolumb i jego bracia byli nieudolnymi tyranami. Raport zawierał przerażające oskarżenia o tortury i okaleczenia.

Współcześni zwolennicy Kolumba przedstawili Bobadillę jako nieuczciwego uzurpatora, ale królowa Izabela i król Ferdynand uwięzili Kolumba i jego braci na sześć tygodni w odpowiedzi na raport. Podczas gdy został uwolniony i wysłany na kolejną wyprawę, Kolumb nie został ponownie mianowany gubernatorem.

Więc jak Amerykanie doszli do świętowania spuścizny Krzysztofa Kolumba w pierwszej kolejności?

Kolumbowa gorączka złapała się już w czasie Wojny Rewolucyjnej, a dopiero w XX wieku zaczęła się naprawdę załamywać dla ogółu społeczeństwa.

Wenecki odkrywca John Cabot był w rzeczywistości pierwszym europejskim odkrywcą, który dotarł na kontynent w 1497 roku, poza Wikingami, którzy osiedlili się w Kanadzie. Ale on twierdził, że ziemia dla Anglii. Podczas starcia między koloniami a Koroną, okazało się to raczej niepoprawnym politycznie faktem, Smithsonian Magazine reported.

Po uzyskaniu niepodległości od Anglii, Amerykanie zaczęli nazywać prawie wszystko imieniem odkrywcy. Miasta, rzeki, punkty orientacyjne – nawet nasza stolica – noszą jego imię.

Kiedy włoscy imigranci zaczęli przybywać do USA w XIX wieku, spotkali się z wrogością i przemocą ze strony natywistów, według Biblioteki Kongresu. Kolumb stał się ważnym symbolem dla tej społeczności – pomimo faktu, że wczesnonowożytna Genua uważała się bardziej za „zaciekle niezależne” państwo miejskie niż prawdziwe włoskie miasto, jak donosi Washington Post.

„Jaki lepszy symbol mógłby zmobilizować i zamerykanizować tych imigrantów niż jeden z ich własnych?” pisze Sam Wineburg w Los Angeles Times.

Prezydent USA Benjamin Harrison wzbudził narodowy podziw, uznając Kolumba za symbol patriotyzmu i ogłaszając rocznicę jego przybycia do Ameryki świętem. New York Times doniósł, że w 1909 roku powstała nawet petycja o kanonizację Kolumba, która została odrzucona przez Watykan.

Kilkadziesiąt lat później, w 1937 roku, Dzień Kolumba został oficjalnie ustanowiony świętem federalnym przez prezydenta USA Franklina Roosevelta.

Wiele amerykańskich miast i stanów ponownie rozważa świętowanie spuścizny Kolumba

Dzień Ludów Tubylczych zyskał więcej trakcji w ostatnich latach, zwłaszcza, że historia Kolumba jako kolonizatora i zniewoliciela jest postrzegana w szerszym kontekście własnej historii niewolnictwa i systemowego ucisku rasowego Ameryki.

Over the summer, at least one statue of Columbus was toppled in Baltimore amstests calling for racial justice, reparations, and decrying police violence. Jak donosi Baltimore Sun, protestujący, którzy zdjęli posąg wezwali do usunięcia posągów „honorujących białych supremacjonistów, właścicieli zniewolonych ludzi, sprawców ludobójstwa i kolonizatorów.”

Pozostałości posągu Krzysztofa Kolumba w pobliżu Little Italy po tym, jak został zerwany z cokołu i przeciągnięty do Jones Falls przez protestujących w Baltimore w sobotę, 4 lipca 2020 roku.
Karl Merton Ferron/Baltimore Sun/Tribune News Service via Getty Images

Dzień Ludów Tubylczych nie jest nowością: Jak donosi Business Insider, protesty przeciwko obchodom Dnia Kolumba po raz pierwszy rozpoczęły się w latach 80. XX wieku. Południowa Dakota zaczęła obchodzić Dzień Rdzennych Amerykanów zamiast Dnia Kolumba w 1989 roku, po naciskach aktywistów.

Ale amerykańscy Indianie w Berkeley w Kalifornii byli pierwszymi, którzy oficjalnie obchodzili Dzień Rdzennych Ludów w 1992 roku – 500 lat po pierwotnej podróży Kolumba.

W ostatnich latach więcej miast i stanów przyjęło to święto. CNN donosi, że ponad 130 miast zdecydowało się zamienić Dzień Kolumba na Dzień Ludów Tubylczych. A według USA Today, 14 stanów oficjalnie go obchodzi.

W końcu, fala poparcia publicznego została nałożona na niewinny – i fikcyjny – obraz przedsiębiorczego, żądnego przygód renesansowego marynarza. Teraz, to jest bardziej powszechna wiedza, że Kolumb żeglował ocean niebieski w 1492 roku – i zrobił kilka innych przerażających rzeczy, too.

SEE ALSO: The ancient story behind Valentine’s Day is more brutal than romantic

NOW WATCH: Popular Videos from Insider Inc.

.

NOW WATCH: Popular Videos from Insider Inc.