8 Reasons Why We Hurt The Ones We Love The Most

„Miłość boli” jest tak popularnym przekonaniem, podczas gdy jednocześnie miłość jest absolutną emocją łączności i zjednoczenia. Każdy chce być kochany, ale czy potrafimy sobie poradzić z miłością? Czy może ona nawet istnieć bez bólu?

Jeśli ktoś, kogo kochamy zostaje zraniony lub czuje się zdenerwowany, naszą naturalną reakcją jest pocieszenie go i zapewnienie mu niezbędnej opieki, której potrzebuje, aby upewnić się, że wszystko jest znowu w porządku. Ale co z sytuacją, kiedy to my jesteśmy podatni na ich ból…?

W jakiś sposób to właśnie w najbliższych i najbardziej intymnych związkach z kochankami, członkami rodziny i bliskimi przyjaciółmi zadaje się najwięcej bólu obu stronom.

Naszym dzisiejszym tematem jest wielkie pytanie: dlaczego ranimy tych, których najbardziej kochamy?

Jest to fakt i częsty cel badań. W rzeczywistości badania potwierdzają, że jesteśmy bardziej skłonni być agresywni wobec tych, których lepiej znamy i najbardziej kochamy.

Agresja bezpośrednia jest najczęściej wywierana wobec znaczących innych osób i rodzeństwa, podczas gdy bliscy przyjaciele są najczęściej celami agresji niebezpośredniej, albo pośredniej (tj. krzywdzenie kogoś przez coś lub kogoś innego, takie jak rozprzestrzenianie plotek, niszczenie własności, plotkowanie itp.) lub pasywnej (tj. ignorowanie, wycofywanie się, kamienowanie, ciche traktowanie itp.).

Niezależnie od tego, czy jest to agresja bezpośrednia czy pośrednia, faktem jest, że wszyscy ranimy tych, których najbardziej kochamy, czy to umyślnie czy nieumyślnie. Zobaczmy 8 wspólnych powodów, dlaczego tak się dzieje.

8 możliwych powodów, dlaczego ranimy tych, których najbardziej kochamy

1. Samokaranie i samosabotaż

Krzywdzimy innych, aby skrzywdzić siebie.

Kiedy krzywdzimy kogoś, kto jest nam bliski, ostatecznie krzywdzimy samych siebie – ponieważ poczucie winy, żal i wstyd mogą nas dręczyć długo po tym, jak krzywda została wyrządzona.

Ale dlaczego mielibyśmy to robić?

Tendencja ta opiera się na podstawowych przekonaniach o nieadekwatności. Kiedy wierzysz, że jesteś niegodny miłości, nie zasługujesz na szczęście, nie jesteś kochany, lub że jesteś zobowiązany do zrujnowania wszystkiego, co jest dla ciebie dobre, jest prawdopodobne, że będziesz działał w sposób, który potwierdzi te podstawowe przekonania – że nie możesz być naprawdę szczęśliwy lub nie zasługujesz na miłość.

Ten proces nie jest świadomy, ale może być, gdy zdasz sobie sprawę, że jest to głęboki powód, dla którego tak się zachowujesz.

Więc ranisz drugą osobę, aby sabotować siebie i swoje szczęście, lub dlatego, że musisz się ukarać. W takim przypadku, prawdopodobnie jesteś autodestrukcyjny w większej liczbie obszarów swojego życia, a nie tylko w swoich związkach.

Jeśli myślisz, że twoje krzywdzące akty wobec bliskich są w rzeczywistości autosabotażem lub samokaraniem, rozważ:

  • Za co zasługujesz na karę?

  • Jak zostaniesz odkupiony?

  • Czego potrzebujesz, aby czuć się godnym miłości i szczęścia? Co pomogłoby ci się uzdrowić?

  • Co twoja ukochana osoba widzi w tobie, aby udowodnić ci, że jesteś godny jej miłości i uwagi? Dlaczego oni wciąż są w pobliżu

  • Idealnie, co mógłbyś zrobić, aby promować swoje szczęście zamiast je sabotować? Zrób listę i zbadaj, czy możesz sobie przypomnieć, aby wybrać jedno z nich i zastosować je następnym razem, gdy będziesz chciał skrzywdzić bliską ci osobę swoimi słowami lub działaniami.

2. Zdobywanie kontroli jako ochrona lub odwzajemnienie

Szczególnie w intymnych związkach, możemy zranić drugą osobę zanim ona zrani nas pierwsza, tak abyśmy mieli przewagę w kontroli.

Jest to próba ochrony siebie zanim będziemy na łasce Innego.

Prawdę mówiąc, wszystkie formy zdrady i krzywdzenia innych mają wspólną podstawową motywację: uzyskanie chwilowego poczucia umocnienia z przypływu adrenaliny po naruszeniu głębszych wartości, takich jak respektowanie granic i dbanie o emocjonalny dobrostan bliskich.

Alternatywnie, możemy zranić drugą osobę, ponieważ ona zraniła nas pierwsza, tak abyśmy mogli odzyskać nasze poczucie kontroli poprzez odwzajemnienie zranienia i uzyskać „wyrównanie” poprzez odwet.

Oczywiście, jeśli którekolwiek z powyższych zjawisk stanie się ustaloną dynamiką w twoim związku, wkrótce cały związek stanie się toksyczny; takie wzorce są podstawą znęcania się. Dlatego ważne jest, aby to powstrzymać zanim przerośnie to was oboje.

Jeśli rozpoznajesz to w sobie:

  • Zastanów się dlaczego masz potrzebę kontrolowania swojego partnera w pierwszej kolejności

  • Przed czym się chronisz?

  • Jakie znaki dał ci do tej pory twój partner, które sprawiają, że bycie w trybie obronnym jest niezbędne?

  • Jakie mogą być konsekwencje takiego zachowania?

  • Jak możecie znaleźć wspólną płaszczyznę porozumienia, aby pokojowo rozwiązywać różnice, nie wyrządzając sobie nawzajem krzywdy

3. Paradoks zaufania i bezpieczeństwa

Im więcej intymności, miłości i zaufania rozwija się między dwojgiem partnerów, tym więcej wolności czujesz, aby po prostu być sobą i nie cenzurować swoich słów i działań.

W zamian możesz czuć się skłonny do zachowania i mówienia otwarcie i autentycznie do swojego partnera.

Czujesz się wystarczająco bezpiecznie, aby być sobą w pełni.

To samo odnosi się do każdego bliskiego związku, ale może być bardziej intensywne między członkami rodziny i romantycznymi partnerami. Przyjaciele mogą być nieco bardziej świadomi zahamowań i ograniczeń w sposobie mówienia i działania wobec siebie, chociaż im więcej zaufania i bliskości w przyjaźni, tym nieuchronnie bardziej autentyczne wyrażenie również.

Isn’t that the essence of love and trust after all, the ability to be yourself and know that you will be accepted for who you are, anyway?

However, this lack of inhibitions and boundaries makes it easier to unintentionally hurt the other person. Być może niewinny, spontaniczny komentarz może być odebrany jako raniący lub obraźliwy, albo żart brzmi zbyt ostro lub niewybrednie dla twojego partnera.

Albo czujesz się tak bezpiecznie ze swoim partnerem, że pozwalasz sobie na załamanie się we łzach przed nim, a następnie potrzebujesz jego komfortu i pomocy, aby dojść do siebie – ale nie zdajesz sobie sprawy, że może to mieć negatywny wpływ również na nich.

Na początkowych etapach intymnych związków (podczas fazy miesiąca miodowego), zazwyczaj przedstawiamy nasze najlepsze możliwe Ja naszemu partnerowi; tylko błyszczące części. Mamy tendencję do ścisłego monitorowania naszego zachowania, aby uchodzić za tak doskonałych i wspaniałych jak to tylko możliwe, i unikamy działania w jakikolwiek sposób, który mógłby zagrozić nowoznalezionemu związkowi, w który inwestujemy, aby dalej go rozwijać.

Jednakże jest to tylko Persona, ponieważ wszyscy mamy ciemniejsze lub słabsze Części, które starannie ukrywamy, dopóki nie poczujemy się bezpieczniej, aby je również pokazać.

Uczucie bezpieczeństwa oznacza zaufanie, że druga osoba zaakceptuje nas nawet jeśli odważymy się być w pełni sobą.

Uczucie bezpieczeństwa wystarczające do pokazania całego siebie jest oczywiście czymś pozytywnym i odbiciem prawdziwej intymności- ale również dość podstępnym. Łatwo jest stracić kontrolę i przekroczyć granice drugiej osoby.

Jeśli znajdziesz się w takiej sytuacji:

  • Może być godne uwagi przeprowadzenie otwartej dyskusji z drugą zaangażowaną osobą, aby zbyt lepiej skonceptualizować granice drugiej osoby, jak również sposoby zapewnienia, że jakakolwiek krzywda zostanie zminimalizowana

  • Praca w kierunku pozytywnych wyników wzmacnia wasze połączenie i sprawia, że oboje czujecie się jak zespół, co jest niesamowitym fundamentem dla waszego związku.

4. Styl przywiązania

Całkiem sporo, co dzieje się w naszych intymnych związkach, jest zdeterminowane przez nasz styl przywiązania, który można zmienić dzięki dużej pracy wewnętrznej i pozytywnym doświadczeniom relacyjnym.

Uczymy się kochać na znane sposoby.

Najczęściej nieświadomie, staramy się odtworzyć nasze doświadczenia z dzieciństwa dotyczące tego czym jest miłość i jak jest wyrażana.

Patrzymy by odtworzyć w naszych intymnych związkach uczucia, które znaliśmy tak dobrze w dzieciństwie, ponieważ były one nam wpajane przez naszych głównych opiekunów (i później prawdopodobnie często powtarzane przez romantycznych partnerów również).

Może nauczyłeś się od wczesnego wieku, że bliskie związki są splecione z bólem i zranieniami, więc rozwinąłeś wrażliwy wewnętrzny radar, kiedy rzeczy stają się zbyt bliskie; to może być wskazanie niebezpieczeństwa, na które reagujesz w sposób, w jaki to się działo, kiedy byłeś mały.

Refleksja:

  • Jak obserwowałeś wyrażanie miłości, kiedy byłeś mały?

  • Czy krzywdzenie drugiej osoby było czymś, co pamiętasz, że widziałeś i w jaki sposób?

  • Jak próbowano odzyskać zdrowie po zranieniu?

Jeśli jesteś ciekawy swojego Stylu Przywiązania, możesz wykonać ten test tutaj!

5. Asertywna niezależność

Intymność jest zdecydowanie przerażająca. Oznacza emocjonalne zbliżenie się do innej osoby zbyt blisko, nawet połączenie się z nią w pewien sposób.

Może się zdarzyć, że możesz niechcący zranić drugą osobę, kiedy emocjonalny dystans między wami wydaje się być zbyt bliski jak na twoje upodobania.

Jest to nieświadomy sposób na zapewnienie sobie własnej przestrzeni i niezależności poprzez odepchnięcie drugiej osoby.

To może być bardzo raniące dla drugiej osoby, aby poczuć się odepchniętym, a istnieją zdrowsze i bardziej bezpośrednie sposoby, aby zapewnić sobie niezależność i wyrazić, że czujesz, że potrzebujesz więcej przestrzeni, bez ranienia partnera.

Jeśli to zrobisz:

  • Ważne jest, aby nauczyć się komunikować swoje myśli i uczucia na temat Innego, związku i intymności w ogóle bardziej efektywnie, zanim jakakolwiek poważna szkoda zostanie wyrządzona.

6. Testowanie granic

Jest to kolejny powód, dla którego możemy zachowywać się wobec naszego partnera w krzywdzący sposób, który może być zarówno świadomy, jak i nieświadomy:

Dążymy do przetestowania granic i zobaczyć, jak daleko możemy się posunąć, zanim oni narysują linię.

Dzieci zatrudniają takie zachowania testujące granice swoim opiekunom, ale nie jest to coś, z czego kiedykolwiek naprawdę rezygnujemy przez całe nasze życie.

Nasze zachowanie jest kształtowane nie tylko przez nasze własne myśli i uczucia, ale przez granice, które inni nam wyznaczają.

Często osoba, która popycha granice swojego partnera rozpaczliwie tęskni za jakimiś wyraźnymi i stanowczymi granicami.

Granice zwiększają nasze poczucie bezpieczeństwa, przynoszą strukturę, a także pokazują nam, że drugiej osobie zależy na związku na tyle, aby móc wyrazić swoje ograniczenia, ponieważ to ostatecznie promuje jego jakość, too.

Jeśli zdajesz sobie sprawę, że faktycznie przesuwasz granice drugiej osoby:

  • Czy zastanawiałeś się, co to jest, że chciałbyś osiągnąć?

  • Jaki jest twój cel końcowy w tym?

  • Czy istnieją inne sposoby, abyś mógł wyrazić swoją potrzebę interakcji i ustalenia granic, bez ranienia drugiej osoby?

7. Idealizacja i wysokie oczekiwania

Ten powód odnosi się do osoby raniącej, a nie tej, która wyrządza krzywdę, ale zdecydowanie warto o tym pamiętać.

Może nawet nie chcesz zranić swojego partnera, ale on i tak zostaje zraniony.

Im bardziej zbliżamy się do kogoś emocjonalnie, tym więcej ról przypisujemy mu w naszym umyśle, tym większe mamy wobec niego oczekiwania i tym więcej on dla nas znaczy.

W pewnym sensie, idealizujemy ich – myślimy o nich dość wysoko, więc każdy mały znak, który może nie być zgodny z tym wyidealizowanym obrazem, który mamy o nich, może być postrzegany bardziej wrażliwie i zranić nas.

Jeśli jesteś na końcu otrzymywania bólu z powodu zbyt wysokiego traktowania drugiej osoby, pamiętaj, aby ćwiczyć nie branie rzeczy zbyt osobiście!

8. Więcej czasu razem i wypieranie

Ten ostatni powód może brzmieć trochę śmiesznie, ale jest prawdziwy:

Możesz zranić osobę, którą kochasz najbardziej, po prostu dlatego, że to ona jest najczęściej w pobliżu.

Nasze emocje, myśli i zachowania są w ciągłej interakcji. Jeśli mamy negatywny nastrój, jesteśmy zatem bardziej skłonni do działania w sposób, który odpowiada naszemu stanowi emocjonalnemu lub zostaje wywołany przez niewinne i nieszkodliwe bodźce.

Jeśli jest ktoś inny, kto zwykle jest przy nas, prawdopodobnie dokonamy projekcji naszych uczuć na niego, odgrywając je.

Co więcej, zjawisko przemieszczenia jest czymś, co zdarza się dość często wśród ludzi, którzy spędzają ze sobą dużo czasu.

Przemieszczenie oznacza projekcję uczuć związanych z jedną osobą lub sytuacją, na inną osobę.

Pomyśl o facecie, który miał długi i frustrujący dzień w pracy, a potem idzie do domu i krzyczy do swojego partnera; ten facet wypiera swój gniew i frustrację na kogoś innego.

Może wypieramy negatywne emocje na tych, z którymi spędzamy dużo czasu, ponieważ czujemy się z nimi w większości bezpiecznie, ale to zdecydowanie nie jest zdrowa tendencja, z której można być dumnym.

Jeśli znajdziesz się w takiej sytuacji:

  • Możesz użyć mindfulness, aby stać się świadomym rzeczywistych przyczyn stojących za negatywnymi emocjami, minimalizując w ten sposób ryzyko wybuchu na kimś, kto po prostu tak się składa, że jest tam przez większość czasu.

  • Innym pomysłem jest wyjaśnienie swojemu partnerowi, że czujesz się raczej spięty/irytowany/kłótliwy/mądry, abyś mógł spojrzeć w przyszłość i zapobiec jakiemuś negatywnemu incydentowi między wami.

W podsumowaniu…

Zranienie tych, którzy są nam bliżsi jest czymś, co dzieje się naturalnie z wielu różnych powodów.

Bycie bardziej uważnym i świadomym sposobów, w jakie możesz zranić tych, których kochasz najbardziej, oraz kolejnych powodów stojących za twoim zachowaniem, może przynieść ogromne pozytywne rezultaty w twoich związkach.

Świadomość jest pierwszym i absolutnie koniecznym krokiem w kierunku pozytywnych zmian.

Idealnie, wielki nacisk może być na zrozumienie siebie do takiego stopnia, który pozwala na zminimalizowanie zarówno zamierzonego jak i niezamierzonego zranienia tych, którzy są najbliżsi twojemu życiu i sercu.

#relationships #hurt #selfsabotage #awareness #intimacy